Kalprotektyna w kale to jedno z badań, o które pacjenci coraz częściej pytają w gabinecie gastroenterologicznym. Zwykle pojawia się ono przy przewlekłych bólach brzucha, biegunce, zmianie rytmu wypróżnień albo wtedy, gdy chcemy odróżnić zaburzenia czynnościowe, takie jak zespół jelita drażliwego, od rzeczywistego stanu zapalnego w przewodzie pokarmowym.
W swojej praktyce zawsze podkreślam jednak jedną rzecz: wynik kalprotektyny nie jest rozpoznaniem choroby. To marker, który pomaga mi odpowiedzieć na pytanie, czy w jelitach może toczyć się proces zapalny i czy pacjent wymaga dalszej diagnostyki.
Czym właściwie jest kalprotektyna?
Kalprotektyna jest białkiem obecnym przede wszystkim w neutrofilach – komórkach układu odpornościowego uczestniczących w reakcji zapalnej. Gdy w błonie śluzowej jelita rozwija się stan zapalny, neutrofile migrują do tego obszaru, a stężenie kalprotektyny w kale wzrasta.
Dzięki temu badanie jest nieinwazyjnym sposobem oceny czy objawy ze strony przewodu pokarmowego mogą mieć podłoże zapalne. Jest szczególnie przydatne przy różnicowaniu nieswoistych chorób zapalnych jelit, takich jak choroba Leśniowskiego-Crohna czy wrzodziejące zapalenie jelita grubego, od zaburzeń czynnościowych, przede wszystkim zespołu jelita drażliwego.
Kalprotektyna – jaka jest norma?
To jedno z pierwszych pytań, jakie słyszę od pacjentów przynoszących wynik. Trzeba pamiętać, że zakresy referencyjne mogą różnić się pomiędzy laboratoriami i stosowanymi metodami oznaczenia, dlatego zawsze warto w pierwszej kolejności spojrzeć na normę podaną przez konkretne laboratorium.
Orientacyjnie często spotykamy następującą interpretację:
- poniżej 50 µg/g – wynik prawidłowy,
- 50–120 µg/g – wynik graniczny,
- powyżej 120 µg/g – wynik podwyższony.
W praktyce klinicznej można spotkać również inne progi. British Society of Gastroenterology wskazuje, że lokalne zakresy laboratoryjne są różne, a w określonych algorytmach diagnostycznych wartości poniżej 100 µg/g traktuje się jako mało przemawiające za aktywnym procesem zapalnym, wartości 100–249 µg/g jako pośrednie, a 250 µg/g i więcej jako wymagające szczególnie uważnej oceny w kierunku choroby zapalnej jelit.
Dlatego nie interpretuję kalprotektyny wyłącznie według jednej liczby.
Podwyższona kalprotektyna nie oznacza automatycznie choroby Leśniowskiego-Crohna
To bardzo ważne. Pacjent widzi wynik np. 200, 400 czy 800 µg/g i często od razu zakłada, że ma nieswoistą chorobę zapalną jelit. Tymczasem kalprotektyna jest markerem zapalenia, ale nie wskazuje jego przyczyny.
Jej stężenie może wzrastać m.in. w przebiegu:
- choroby Leśniowskiego-Crohna,
- wrzodziejącego zapalenia jelita grubego,
- infekcji przewodu pokarmowego,
- innych stanów zapalnych jelit,
- niektórych chorób nowotworowych przewodu pokarmowego,
- a także podczas stosowania niektórych leków, zwłaszcza niesteroidowych leków przeciwzapalnych.
Podwyższenie wyniku opisywano również w związku z przyjmowaniem inhibitorów pompy protonowej. Dlatego podczas konsultacji pytam nie tylko o wynik, ale również o objawy, czas ich trwania, infekcje, stosowane leki, wcześniejsze badania i choroby współistniejące.
Co oznacza wynik graniczny?
Właśnie takie wyniki budzą często najwięcej wątpliwości.
Jeżeli kalprotektyna jest tylko nieznacznie podwyższona, nie oznacza to automatycznie konieczności wykonania kolonoskopii. W określonych sytuacjach lekarz może zalecić powtórzenie badania po kilku tygodniach, szczególnie jeśli mogła wystąpić przejściowa przyczyna podwyższenia wyniku.
Przykładowo przy wartościach granicznych Mayo Clinic Laboratories wskazuje możliwość ponownego oznaczenia po około 4–6 tygodniach, jeżeli objawy sugerują proces zapalny. Najważniejszy jest jednak kontekst. Inaczej interpretuję wynik 100 µg/g u osoby bez objawów, a inaczej u pacjenta z przewlekłą biegunką, utratą masy ciała i niedokrwistością.
Kiedy podwyższona kalprotektyna wymaga konsultacji gastroenterologa?
Do gastroenterologa warto zgłosić się szczególnie wtedy, gdy podwyższonemu wynikowi towarzyszą utrzymujące się dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego.
Niepokoją mnie przede wszystkim:
- przewlekła lub nawracająca biegunka,
- obecność krwi w stolcu,
- bóle brzucha utrzymujące się przez dłuższy czas,
- niezamierzona utrata masy ciała,
- niedokrwistość,
- gorączka lub stany podgorączkowe bez jasnej przyczyny,
- nocne wypróżnienia,
- wyraźna zmiana dotychczasowego rytmu wypróżnień,
- utrzymujący się lub narastający wynik kalprotektyny.
W takich przypadkach sam wynik jest dla mnie jednym z elementów większej układanki.
Czy wysoka kalprotektyna oznacza konieczność kolonoskopii?
Nie zawsze, ale może być jednym ze wskazań do dalszej diagnostyki. Jeżeli wynik jest wyraźnie podwyższony, szczególnie gdy współistnieją typowe objawy, gastroenterolog może zalecić badania krwi, badania stolca, kolonoskopię z pobraniem wycinków lub – zależnie od sytuacji – dalszą diagnostykę obrazową.
W przypadku przewlekłej biegunki wytyczne gastroenterologiczne wskazują kalprotektynę jako ważne badanie pomagające ocenić prawdopodobieństwo choroby zapalnej, ale ostateczne rozpoznanie IBD wymaga szerszej diagnostyki.
Nie należy też używać kalprotektyny jako sposobu na odsunięcie diagnostyki u pacjenta z objawami alarmowymi. Jeżeli istnieje podejrzenie choroby nowotworowej lub innej poważnej patologii, lekarz dobiera odpowiednie badania niezależnie od samego wyniku kalprotektyny. NICE wskazuje zastosowanie tego testu głównie w różnicowaniu IBD i IBS u pacjentów, u których nie podejrzewa się nowotworu.
Kalprotektyna a zespół jelita drażliwego
To jedno z najważniejszych zastosowań tego badania. Zespół jelita drażliwego może powodować bóle brzucha, biegunki, zaparcia, wzdęcia i zmiany rytmu wypróżnień, ale nie jest chorobą zapalną jelita. Dlatego prawidłowa kalprotektyna przy typowych objawach może przemawiać przeciwko aktywnemu nieswoistemu zapaleniu jelit i pomagać w dalszym ukierunkowaniu diagnostyki.
Nie oznacza to jednak, że prawidłowa kalprotektyna „wyjaśnia wszystko”. Nadal trzeba ocenić cały obraz kliniczny i w razie potrzeby wykluczyć inne przyczyny dolegliwości.
Kalprotektyna u pacjentów z już rozpoznaną chorobą zapalną jelit
Badanie ma znaczenie nie tylko podczas diagnostyki. U pacjentów z chorobą Leśniowskiego-Crohna lub wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego kalprotektyna może być wykorzystywana do monitorowania aktywności zapalenia i odpowiedzi na leczenie. Wzrost wartości może czasem pojawić się zanim pacjent zauważy wyraźne pogorszenie objawów.
Nie interpretuję jednak kolejnych wyników w oderwaniu od poprzednich. W monitorowaniu choroby szczególnie ważny jest trend, czyli to, czy wartości maleją, pozostają stabilne czy ponownie zaczynają rosnąć.
Jak interpretuję kalprotektynę w gabinecie gastroenterologicznym?
Kiedy pacjent przychodzi do mnie z wynikiem, nie pytam wyłącznie: „ile wynosi kalprotektyna?”. Interesuje mnie również:
jak długo występują objawy, jak wyglądają wypróżnienia, czy pojawia się krew, czy pacjent chudnie, jakie leki przyjmuje, czy niedawno przechodził infekcję oraz czy w rodzinie występowały nieswoiste choroby zapalne jelit lub nowotwory przewodu pokarmowego.
Często analizuję również morfologię, CRP, żelazo i ferrytynę oraz inne badania dobrane do objawów.
Dopiero z takiego zestawienia powstaje odpowiedź na najważniejsze pytanie: czy wynik można obserwować i powtórzyć, czy trzeba pogłębić diagnostykę gastroenterologiczną.
Podsumowanie gastroenterologa
Kalprotektyna w kale jest bardzo przydatnym badaniem, ale sama liczba na wyniku nie powinna być podstawą do rozpoznania konkretnej choroby.
Prawidłowa wartość zmniejsza prawdopodobieństwo aktywnego stanu zapalnego jelit, natomiast podwyższona kalprotektyna jest sygnałem, że trzeba zastanowić się nad jego przyczyną.
W swojej praktyce największą wagę przywiązuję do połączenia wyniku z objawami pacjenta, pozostałymi badaniami oraz zmianą kalprotektyny w czasie.
Jeżeli wynik jest wyraźnie podwyższony, utrzymuje się w kolejnych oznaczeniach albo towarzyszą mu objawy takie jak przewlekła biegunka, krew w stolcu, niedokrwistość czy utrata masy ciała, warto skonsultować się z gastroenterologiem i zaplanować dalszą diagnostykę zamiast samodzielnie interpretować wynik.
FAQ – kalprotektyna w kale
Czy kalprotektyna powyżej normy oznacza chorobę Leśniowskiego-Crohna?
Nie. Podwyższony wynik świadczy o możliwości występowania stanu zapalnego w przewodzie pokarmowym, ale nie określa jego przyczyny. Do rozpoznania choroby Leśniowskiego-Crohna potrzebne są dodatkowe badania.
Czy kalprotektyna może być podwyższona po infekcji jelitowej?
Tak. Infekcje przewodu pokarmowego mogą przejściowo zwiększać stężenie kalprotektyny.
Czy leki mogą wpływać na wynik?
Tak. Wynik może być podwyższony m.in. podczas stosowania niesteroidowych leków przeciwzapalnych, a w niektórych przypadkach również inhibitorów pompy protonowej.
Czy przy wyniku 100–150 µg/g trzeba od razu wykonywać kolonoskopię?
Nie zawsze. Jest to zakres, który w zależności od metody laboratoryjnej może mieć charakter graniczny lub łagodnie podwyższony. Decyzja zależy od objawów, wieku, innych wyników i czynników ryzyka. Czasami właściwym postępowaniem jest powtórzenie badania.
Czy prawidłowa kalprotektyna wyklucza wszystkie choroby jelit?
Nie. Prawidłowy wynik zmniejsza prawdopodobieństwo aktywnego procesu zapalnego, ale nie wyklucza wszystkich chorób przewodu pokarmowego.
Z jakim lekarzem skonsultować podwyższoną kalprotektynę?
Jeżeli wynik jest podwyższony, szczególnie przy utrzymujących się objawach ze strony przewodu pokarmowego, właściwym specjalistą jest gastroenterolog.

.png)



