Nowy Rok to czas, w którym wielu z nas towarzyszą nowe postanowienia – najczęściej dotyczą one zwiększenia aktywności fizycznej czy zmiany sposobu odżywiania na bardziej prozdrowotny. Każdy, kto choć raz próbował regularnie chodzić na siłownię czy ograniczyć jedzenie słodyczy wie, że utrzymanie takich postanowień wymaga wysiłku, a często niestety kończy się powrotem do starych, niesłużących naszemu zdrowiu nawyków. Co jest więc podstawą do wprowadzenia i utrzymywania prozdrowotnych (i nie tylko) zmian w naszym życiu?
Gotowość do zmiany nawyków
Zdecydowana większość z nas widzi potrzebę zmian nawyków w różnych obszarach swojego życia np. rzucenie palenia czy zwiększenie aktywności fizycznej. Sama świadomość konieczności zmiany nie oznacza jeszcze jej wdrożenia. Konieczne do tego jest określenie, na ile mamy obecnie możliwość wprowadzenia danej zmiany w życie.
Łatwo się domyślić, że pacjent chorujący na otyłość, będący w okresie żałoby po stracie bliskiej osoby czy pacjent palący papierosy od 40 lat, który przeżywa obecnie silny stres w pracy nie są w optymalnym momencie życia, w którym mentalnie “stać” ich będzie na nakładanie na siebie tak wymagających postanowień, jakimi są np. trening na siłowni pięć razy w tygodniu czy całkowite rzucenie palenia w miesiąc.
Życie bywa przytłaczające i czasami może się okazać, że zdrowe postanowienia muszą trochę zaczekać z uwagi na inne, ważniejsze dla nas w danej chwili priorytety jak np. spokojne przeżycie żałoby czy ogarnięcie chaosu w pracy.
Korzyści płynące ze zmiany nawyków
Nie mamy zwykle wątpliwości, że aby dokonać zmiany w życiu, musimy dostrzegać korzyści z niej płynące. Warto tu zaznaczyć, że pozytywne emocje towarzyszące ustalaniu korzyści np. “gdy schudnę, będę mogła więcej bawić się z dziećmi w parku”, “gdy ograniczę słodycze, nie będę czuć się ociężała wieczorami”, działają zwykle korzystniej i generują mniej stresu niż “straszenie” samego siebie konsekwencjami zaniechania zmiany np. “jeśli nie schudnę, nie zmieszczę się w ulubioną sukienkę”, “jeśli nie rzucę palenia, na pewno zachoruję na raka płuc”.
Plan na wprowadzenie zmian w życiu
Bez dobrego planu działania projekt zmiany stylu życia jest zagrożony niepowodzeniem. Istotne jest, by wyznaczone cele były konkretne zamiast ogólnego zamiaru “więcej się będę ruszać”. Można ustalić np. “będę trenować pilates w domu”. Dostępne do wykonania postanowienie treningów pływania może nie być najlepszym pomysłem, gdy do najbliższego basenu masz kilkadziesiąt kilometrów i atrakcyjne dla Ciebie, jeśli nie cierpisz biegania, a Twój kolega wyczynowo biega i chcesz mu dorównać – może to okazać się fiaskiem. Ważne jest też ustalenie planu działania na trudniejsze chwile, wtedy, gdy ciężko nam będzie stosować np. zasady diety.
Doskonale wiemy, że życie bywa nieprzewidywalne, więc na rodzinnym wyjeździe w góry może być ciężko spożywać do każdego posiłku dużą ilość warzyw czy gotować samemu. Warto zawczasu opracować plan działania, by czuć się ze sobą dobrze w różnych okolicznościach. We wspomnianym przykładzie możemy np. ustalić, że zamówimy w menu danie z gotowanymi ziemniakami i surówką zamiast frytek, a po posiłku zachęcimy rodzinę do wspólnego spaceru, co zwiększy dzienną liczbę kroków.
Cięcie kosztów
Ważnym elementem wprowadzania zmian, które nigdy nie są łatwe, jest tzw. cięcie kosztów, czyli najprościej ujmując, ułatwianie sobie dobrej zmiany. Masz w pracy miskę ze słodyczami obok swojego biurka? Odstaw ją w róg pokoju lub wyjść do innego pomieszczenia. Nie masz czasu na gotowanie różnorodnych dań? Wyszukaj trzy, cztery proste i szybkie przepisy i skoncentruj się na tym. Trudno Ci zmotywować się do nordic-walking? Spytaj sąsiadkę, czy może dołączy do Ciebie, bo przecież grupowa aktywność sprawia więcej przyjemności!
Dużo wyrozumiałości
Wprowadzanie w życie zdrowych nawyków to złożony proces, jest więc naturalne, że będzie rodził opór. Normalnym jest, że nasz mózg lubi pozostawać przy tym, co już zna, więc początkowo wdrażaniu zmian może towarzyszyć uczucie niepokoju czy niechęci. Pamiętaj, że porażki i potknięcia są naturalnym i nieodłącznym elementem każdej zmiany w życiu.
Wystarczy przypomnieć sobie naukę jazdy na rowerze i poobijane łokcie. Po każdej porażce, zamiast dręczyć się wyrzutami sumienia lub zarzucać cały plan zastanów się, co i w którym momencie poszło nie tak, co mogłeś zrobić inaczej i jakie z tego wnioski wyciągniesz na przyszłe trudne chwile. Pamiętaj, że zawsze możesz liczyć na wsparcie lekarzy, psychologów i psychodietetyków.
Wsparcie w zasięgu ręki
Jeśli czujesz, że samodzielne wprowadzanie zmian jest dla Ciebie trudne lub potrzebujesz profesjonalnego wsparcia w procesie zmiany nawyków, pamiętaj, że nie musisz być z tym sam/a. Jako lekarz i psychodietetyk z doświadczeniem w pracy z pacjentami zmagającymi się m.in. z nadwagą i otyłością, chętnie pomogę Ci dobrać realne cele, stworzyć dopasowany plan działania, także wsparcie farmakologiczne i przejść przez proces zmiany z większą wyrozumiałością dla siebie. Moich pacjentów przyjmuję w Centrum Medycznym OpenMed na warszawskiej Woli, przy ul. Wschowskiej 8. Zapraszam do miejsca, gdzie zapewniamy skoordynowaną i kompleksową opiekę medyczną, wraz z niezbędnymi badaniami diagnostycznymi.





